„Zwiastun filmu, którego nie nakrecono…”

Stanisław Lem pisywał recenzje nienapisanych książek… Ja nudząc się w weekend zrobiłem zwiastun filmu, który oczywiście nie istnieje… Ale kiedy ma się do dyspozycji latarkę, telefon komórkowy oraz wyludniony, poniemiecki budynek… Trudno się oprzeć pokusie… :-))))

P.S. – zdjęcia i montaż moje, a muzyka zapożyczona z gry „Silent Hill”…

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Media... i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na „„Zwiastun filmu, którego nie nakrecono…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.