„Wartko rwący strumień świadomości czyli percepcji drzwi uchylając…”

Dzień dzisiejszy zdecydowałem się podsumować w formę ubierając, którą to James Joyce tak świetnie się był literacko posłużył w swym Ulissesie (oczywiście toutes proportions gardées), a ja posłużę się mniej świetnie ale nie tylko literacko, bo z dodatkiem sztuk audiowizualnych… Taki króciuteńki kolaż , a raczej kolażyk nawet… 

Ten wpis został opublikowany w kategorii W głowie i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „„Wartko rwący strumień świadomości czyli percepcji drzwi uchylając…”

  1. Margot pisze:

    :))))) ….w tym tempie?;)))) I John…doskonale się.. wpisuje..”Just keep me where the light is ..”..
    Juz nigdy nie będę mogła bez śmiechu szczerego..:))))))

    • O nie, nie !…. Tempo wzrastało szybko bardzo… :-))) Zgadzam się w zupełności… TA piosenka Mayera już nigdy nie będzie tym czym była dla Nas wcześniej… Nabrała nowych znaczeń… Nie, nie „nabrała”, wszak My owe znaczenia jej nadaliśmy i tylko My je odczytać jesteśmy w stanie w pełni… :-))))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.